Usuwanie zaćmy Czechy: sposób na szybkie przyjęcie do lekarza

Zaćma to bardzo powszechna choroba, która dotyka coraz większego grona osób. Niestety, jej usunięcie w polskich warunkach nie należy od łatwych na zabiegi czeka się miesiącami. Z tego powodu wiele osób decyduje się na leczenie w Czechach. Na czym to dokładnie polega?

Kto może skorzystać z leczenia za granicą?

Takie zabiegi są dostępne praktycznie dla wszystkich, którzy mają aktualne ubezpieczenie zdrowotne. Jeśli pobyt w szpitalu nie wymaga pozostawania na noc, nie trzeba mieć zgody lokalnego oddziału NFZ. Wystarczy jedynie umówić na zabieg i w wyznaczonym terminie pojawić się w czeskim szpitalu. Nie trzeba czekać długo na przyjęcie. Zazwyczaj trwa to około 3 tygodni, więc znacznie krócej niż w Polsce. Jest jednak pewna niedogodność. Za zabieg trzeba wyłożyć pełną kwotę, czyli obecnie 2,5 tys. zł. Jest to duża suma, jednak potem można złożyć wniosek o refundacje do oddziału NFZ. Obecnie wypłaca się 2 tys. 100 zł. Faktyczne koszty są więc niewysokie. W sumie usuwanie zaćmy Czechy nie jest więc drogie. Decyduje się na to sporo osób, które nie mogą pozwolić sobie na długie przyjęcie w ramach kasy chorych. Nieleczona zaćma doprowadza o stopniowej utraty wzroku. Z czasem nie ma już żadnego ratunku, katarakta w przejrzałej postaci jest już niemożliwa do usunięcia i grozi całkowitą utratą widzenia. Lepiej więc nie zwlekać i jak najszybciej zrealizować ten zabieg.

A może leczenie prywatne?

Decydując się na leczenie prywatne, można też przyśpieszyć wykonanie zabiegu. Jednak koszty są już znacznie większe. Trzeba za taką usługę zapłacić około 3-4 tys. zł. Do tego dochodzą jeszcze wizyty kontrolne, leki i inne rzeczy. Z tego właśnie powodu ostateczna cena okazuje się jeszcze wyższa. Jest to suma, na którą nie stać wszystkich. Wiele osób nie może sobie na to pozwolić, bo ledwo starcza im na życie od pierwszego do pierwszego. Usuwanie zaćmy Czechy to dla nich świetne rozwiązanie i na obecne warunki chyba najlepsze. Za zabieg trzeba wprawdzie zapłacić, ale nie jest to duża suma. Do szpitala po czeskiej granicy można się stosunkowo łatwo dostać. Zajmuje o zaledwie kilkanaście dni. Jedyna niedogodność to suma, która trzeba wyłożyć, jednak na szczęście otrzymuje się większość z powrotem do 30 dni od momentu złożenia wniosku do NFZ, a w przypadku wszczęcia postępowania wyjaśniającego ten czas wydłuża się dwukrotnie. Mimo tych wszystkich niedogodności. Tak czy siak jest to jedno z ciekawszych rozwiązań, jeśli chodzi o usuwanie zaćmy.

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *